|

|
Joanna
Markowska (Warszawa) "...
Jeszcze do niedawna często zastanawiałam się nad tym dlaczego
w porównaniu do koleżanek mam prawdziwego pecha. Wszyscy w
naszej małej rodzince ciągle chorują. Największy problem
stanowiły niedomogania zdrowotne naszych dzieci, bo regularnie
zapadały na jakieś choroby. Wydawałam ogromne pieniądze na
ich leczenie (głównie na antybiotyki) i nie było żadnej
specjalnej poprawy. Kiedyś koleżanka z biura słuchając o
naszych problemach wypożyczyła mi Mały Informator i tam
znalazła się recepta na nasze problemy. Pani Renata której
telefon widniał w Informatorze zmieniła "pecha" w
"szczęście". Zmieniła nam dietę, dobrała każdemu
odpowiednie produkty i dawki. Od tego czasu całkowicie zmieniła
się zdrowotność w naszym domu. Jak się okazało, do tego
czasu ani raz nie kupiliśmy antybiotyku. Z czego może cieszą
się najbardziej wszystkie kochające MATKI - ze zdrowych
dzieci".
|